RE: Za co lubicie geografie?
Dobrze, zabrzmi to trochę banalnie, wręcz kiczowato, ale moja miłość do geografii narodziła się podczas cotygodniowych kursów autobusowych na trasie miasto, w którym mieszkałem w liceum - moja rodzinna wieś. Bardzo lubiłem te podróże. Patrzyłem za okno starego autobusu i wszystko, co za tym oknem przez 1,5 godziny jazdy widziałem, sprowadzało się do geografii. Mijałem rzeczki, stawy (hydrologia), wzniesienia, pagórki (geomorfologia), pola, łąki, lasy (gleboznawstwo, geografia gleb, biogeografia), rolników na tych polach (geografia rolnictwa), kolejne wioski (geografia osadnictwa) i ich mieszkańców (geografia ludności). A wszystko to na trasie miasto (geografia urbanistyczna) - wieś (geografia wsi). Uwielbiałem wręcz obserwować te kontrasty, jadąc z dużego miasta, potem przez mniejsze miasta i większe wsie, potem przez mniejsze wsie porozrzucane gdzieś między polami. Kontrasty pomiędzy krajobrazem zupełnie przekształconym przez człowieka i krajobrazem naruszonym przez niego w niewielkim stopniu. W moim liceum geografia była na słabym poziomie, brakowało mi porządnej geografii prowadzonej z pasją, chęcią. Chyba dlatego wybrałem studia geograficzne.
geopasja
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-09-2011 13:17 przez dop3. Edit Reason: )
|