GeoForum - forum geograficzne
Jaki model nauki do rozsz.? - Wersja do druku

+- GeoForum - forum geograficzne (http://www.forum.geozone.pl)
+-- Dział: Geografia (/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Matura z geografii (/forumdisplay.php?fid=9)
+--- Wątek: Jaki model nauki do rozsz.? (/showthread.php?tid=4611)


Jaki model nauki do rozsz.? - Nemojimmy - 16-11-2013 23:19

Hej

W tym roku zdaję maturę z geografii na poziomie rozszerzonym.
Mój cel to minimum 80%.
Geografii zacząłem się uczyć niestety dopiero od września tego roku,a w szkole mam ją tylko na poziomie podstawowym.Co prawda co tydzień śmigam na kursy sikory w warszawie na których wykładowczyni super tłumaczy,no ale i tak podstawa to praca własna.Poza tym uczę się z vademecum operonu.Jednakze mam pewne wątpliwości.Otóż zakupiłem sobie zbiór Horodeckich.Przejrzałem parę zadań z litosfery której uczę się dosyć dogłębnie i zauważyłem że to co jest w tych zadaniach to jednak nie zawsze to co jest w owym vademecum operonu.Część zadań potrafię zrobić ale jednak na części się blokuje bo brakuje mi trochę podstawy teoretycznej.Chociażby geneza jakiś zjawisk( w vademecum nie wszystkie są wyjaśnione).
Zastanawiam się więc między dwoma wariantami:

a) Uczę się z Vademecum Operonu,opanowuje cały materiał danego działu z niego potem robię te zadania z Horodeckich które umiem,a te które nie umiem to sprawdzam do nich odpowiedzi i w ten sposób się douczam i uzupełniam braki
b)Uczę się z Vademecum+podręcznika pwn do geografii,opanowuje zakres z obydwu książek i dopiero wtedy przystępuje do robienia zadanek


Która z opcji jest lepsza?Czy też może coś innego?
Uważacie krótko rzecz biorąc że lepiej się uczyć z vademecum+robiąc zadanka czy do zadanek podchodzić dopiero jak się jest super nauczonym i traktować je jedynie jako cwiczenie?Czy też może książka z PWN-u tak czy siak dużo mi nie da?

Pozdrawiam!


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Piotrq10 - 17-11-2013 00:02

Moim skromnym zdaniem uczenie się od zera z vademecum to głupota. Vademecum jest w porządku jeśli chcesz coś powtórzyć, uzupełnić. Natomiast w Twojej sytuacji nie jest to najlepsze wyjście.

Przede wszystkim pojawiają się problemy ze zrozumieniem danego zjawiska, procesu. W podręcznikach układ treści sprzyja nie tyle zapamiętaniu, co właśnie zrozumieniu (i przy okazji zapamiętaniu ;] ). Poza tym nauka jest - przynajmniej według mnie - przyjemniejsza. No i, jak pewnie sam zauważyłeś, sporo zadań właśnie sprawdza rzeczone "rozumienie", a nie samą wiedzę (takie oczywiście też są). Do tego trzeba dodać fakt, iż zaopatrując się w podręcznik dostajesz dodatkowe źródło informacji, uzupełnienie Vademecum.

Jak się uczyć? Ja zawsze najpierw czytałem ze zrozumieniem podręcznik, potem uzupełniałem go jakimś innym źródłem. Po przerobieniu działu brałem się za zadania i w razie marnego klucza zerkałem po raz wtóry do podręcznika lub repetytorium.

Aha, warto jeszcze zaopatrzyć się w atlas.


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Nemojimmy - 17-11-2013 00:07

Podręcznik PWN-u już zamówiłem w sumie przed napisaniem posta,ale chciałem się też trochę upewnić.
Masz rację że nauka jest o wiele przyjemniejsza jak się coś rozumie.W sumie dokładnie te same odczucia miałem czytając Vademecum.W momencie jak był wytłumaczony proces powstawania jakiejś formy to od razu to wchodziło do głowy i się człowiek czuł przyjemnie.No ale niestety to były wyjątki ^ ^

W tej chwili mój plan wygląda następująco

1.Przeczytanie ze zrozumieniem działu w podręczniku
2.Powtórka z vademecum
3.Robienie zadanek,w momencie problemu z zadaniem obczajam klucz i podręcznik

A który atlas polecasz?


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Piotrq10 - 17-11-2013 00:16

Atlasy miałem dwa: Demartu i Nowej Ery (do nowej podstawy programowej). Korzystałem praktycznie tylko z Nowej Ery.


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Nemojimmy - 17-11-2013 00:24

Ok dzięki wielkie !

Mam jeszcze jedno pytanie.Co sądzisz o podręcznikach z Operonu i Skrzypczaka? Są one lepsze od tych z PWN-u?


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Piotrq10 - 17-11-2013 00:45

Jeżeli mówisz o tym starym Operonie, niebieskim, to raczej bym sobie darował - chyba najgorszy podręcznik na rynku. Skrzypczak jest całkiem sympatyczny, ale raczej nie na maturę (Olimpiada i inne bajery).
Czerwona, dwutomowa seria PWN-u, którą teraz można pewnie za grosze dostać jest IMHO najlepsza. Szczególnie godny polecenia jest drugi tom, społeczno-ekonomiczna. To w połączeniu z Vademecum Operonu może dać całkiem zadowalający efekt. Jeśli przy okazji mógłbyś dostać 1 tom z serii WSiP-u do rozszerzenia (zielona okładka), to warto się zastanowić, bo litosferę ma zrobioną zacnie - oczywiście płacąc max 5zł. Po prostu czyta się jak dobrą książkę Wink


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Nemojimmy - 17-11-2013 10:52

Dzięki Wielkie za pomoc Smile

Książka zamówiona tak jak mówisz za grosze,bo za 5zł.

A co do WSiP-u to chodzi co o to?

http://allegro.pl/geografia-1-zarys-wiedzy-o-ziemi-podgorski-wsip-i3702818308.html


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Piotrq10 - 17-11-2013 13:13

Tak, aczkolwiek większość informacji się powtórzy w PWN-ie więc to kwestia Twojej decyzji, czy warto.

Czy ta książka, którą kupiłeś miała taką informację na okładce "wydanie zmienione"?


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Nemojimmy - 17-11-2013 14:29

http://allegro.pl/geografia-na-czasie-cz-1-geografia-fizyczna-swiata-i3711074355.html

Chyba to jest ta stara wersja bo 2007.

To dobrze czy źle?


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Piotrq10 - 17-11-2013 20:41

To jest druga seria PWN-u (3-tomowa z wydzieloną geografią Polski). IMHO jest za prosta na rozszerzenie (ma za mało informacji), ale przy korzystaniu z innych źródeł powinno być ok.


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Nemojimmy - 18-11-2013 17:15

Hmm czyli która jest wg. ciebie ta dobra? Możesz podesłać link?


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - qmate - 18-11-2013 19:51

Seria z PWN o której pisał Piotrq10 to dwie książki, które mają tytuły dosłownie: "Geografia fizyczna" i "Geografia społeczno-ekonomiczna", Wydawnictwo Szkolne PWN, czerwone okładki

Natomiast seria "Geografia na czasie", też z WSZPWN, jest zbyt uproszczona


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Nemojimmy - 18-11-2013 20:23

Więc to musi być to tak?

http://allegro.pl/geografia-fizyczna-podrecznik-pwn-i3705437828.html

wersja 2002

czy też

http://allegro.pl/geografia-fizyczna-wyd-pwn-i3668681982.html

wersja 2007

Którą brać?


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Piotrq10 - 18-11-2013 21:12

Zdecydowanie to drugie, z napisem "wydanie zmienione". Poszukaj, może ktoś komplet sprzedaje (fizyczna + społeczno-ekonomiczna), to wyjdzie Ci taniej!


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Nemojimmy - 18-11-2013 22:07

Jasne poszukam.

Jeszcze raz dzięki wam za pomoc,szkoda tylko że od razu się nie spytałem która dokładnie z PWN-u Smile


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Nemojimmy - 19-11-2013 16:32

Jeszcze jedno pytanie mam.

W momencie jak przerobię np. litosferę robić wszystkie zadania maturalne które mam odnośnie tego działu? Czy też zadania maturalne zacząć ostro robić bliżej matury,gdzieś od stycznia czy lutego?


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Piotrq10 - 20-11-2013 15:23

To zależy od Ciebie. Przed samą maturą pewnie będziesz chciał wszystko jeszcze raz powtórzyć, a pare zadanek by wówczas nie zawadziło. Ja przed samą maturą rozwiązywałem zadania z poprzednich arkuszy maturalnych - ogromnie pomogło Smile


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Nemojimmy - 20-11-2013 21:45

Myślę że po prostu część zadanek sobie już porobię a część dopiero przed samą maturą.

Swoją drogą to doszedł mi dziś podręcznik PWN-u 'Geografia Fizyczna'.Niestety w komplecie nie udało się znaleźć z drugą częścią.Poczytałem go już trochę i póki co bardzo mi się podoba Smile


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Nemojimmy - 24-11-2013 23:16

Ok odświeżam bo nadal jedna rzecz mnie trapi.
Mam w tej chwili dwa zbiory, jeden dwutomowy Horodeckich (ok.2000 zadań) i jeden Włada 750 zadań.I tu nasuwa sie moje pytanie.Który zbiór zacząć już teraz sobie przerabiać po każdym skończonym dziale a który dopiero w lutym/marcu przed maturką,ten Włada cieńszy czy ten grubszy Horodeckich?
Sory za tyle pytań ale chcę się jak najlepiej przygotować a czasu coraz mniej.

Pozdrawiam.


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - anilana - 25-11-2013 21:34

Zdecydowanie lepszy jezst zbiór Horodeckich. Większość pytań jest maturalnych (oryginalnych), zaś reszta to pytania zbliżone do tych jakie pojawiają sie na maturze. Wład jest dobry do sprawdzenia wiedzy - standard I


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - igorrr - 03-12-2013 22:40

jasne. najpierw podrecznik potem vade!


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Nemojimmy - 04-12-2013 19:29

A odnośnie tej wersji geografii społeczno-ekonomicznej?

http://allegro.pl/geografia-spoleczno-ekonomiczna-rozszerzony-kop-i3761825090.html

Pytam się bo moja wersja geografii fizycznej ma znaczek "wydanie zmienione" w lewym nagłówku napisu "nowa matura" i zastanawiam się czy będzie jakaś różnica


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - themadem - 05-12-2013 12:09

Jeśli chodzi o geografię społeczno-ekonomiczną to najlepiej zaopatrzyć się w jak najnowszy podręcznik. Zawiera ona mnóstwo wykresów i danych, które uzupełniane są na bieżąco. Dlatego też im nowsza wersja tym "świeższe" informacje Smile


RE: Jaki model nauki do rozsz.? - Nemojimmy - 05-12-2013 21:39

No właśnie hmm...
Mógłby ktoś się jeszcze wypowiedzieć Smile?