Pokaż nowe posty | Oznacz wszystkie jako przeczytane | Szukaj
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 4 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Grossglockner/Taury Wysokie - info, jak zdobyć tą górę..
Autor Wiadomość
noe_83 Offline
prof. zw. dr hab. inż. GeoForum
****

Ilość postów: 1 069
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 8
Post: #1
Grossglockner/Taury Wysokie - info, jak zdobyć tą górę..
Zamierzam z kolegą zmierzyć się z tą górą na początku września.

Jeśli jest ktoś na forum, kto już tam był i może zdać krótką relacje "co i jak" to chętnie bym jej wysłuchał.

Również mile widziane wszelkie praktyczne stronki, jesli ktoś takowe zna (np. mapy) nt. tej góry.

"Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu, jak ewolucja w kierunku diety wegetariańskiej."

Albert Einstein
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-09-2008 09:19 przez noe_83. Edit Reason: )
02-08-2008 21:23
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
TomX Offline
Gimnazjalista

Ilość postów: 70
Dołączył: Dec 2006
Reputacja: 0
Post: #2
 
Faaaajnie CiSmile Mnie tam niestety (jeszcze!) nie było, ale znajomy był - z tego co opowiadał wejście drogą klasyczną jest bardziej niz banalne - wszedł bez problemu z 16 letnia siostrą bez wcześniejszego doświadczenia w alpach. Asekurowali sie z liny pojedyńczej i pętli zakładanych za bloki.

Ale podkreślam że to info z drugiej ręki, i sprzed jakiegos roku wiec wiecej szczegółów nie znam.

Wspin jest ważniejszy!
03-08-2008 10:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
carenza Offline
nadużywająca diabła tasmańskiego

Ilość postów: 2 444
Dołączył: Sep 2005
Reputacja: 10
Post: #3
 
[Obrazek: groglocknerfromsouthnk1.th.jpg]
Żółta kartka, Carenza, już powinna wylecieć karnie Wink

[Obrazek: wistpanomwj3.jpg]
"Cóż tam ten tłum dostrzega
Trwający w zachwyceniu
Coś mówi - spróbuj z nimi
Coś mówi - zostań w cieniu."
03-08-2008 10:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
machoney Offline
Przedszkolak

Ilość postów: 17
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 0
Post: #4
 
Ja byłem w 2005 roku.
Na pisz co Cię konkretnie interesuje a na razie służę:
Galerią
Informacjami praktycznymi
Relacją

Pozdrawiam
Machoney

[Obrazek: bbb.gif]
[Obrazek: ccc.gif]
04-08-2008 11:09
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
TomX Offline
Gimnazjalista

Ilość postów: 70
Dołączył: Dec 2006
Reputacja: 0
Post: #5
 
Jeżeli jeszcze ktoś byłby zainteresowany - zamieszczam link do skanu artykułu o Grossglocknerze z "Magazynu Górskiego" czerwiec 2006.

http://www.wafle.all.pl/downloads/G.rar

Wspin jest ważniejszy!
06-08-2008 20:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
noe_83 Offline
prof. zw. dr hab. inż. GeoForum
****

Ilość postów: 1 069
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 8
Post: #6
 
machoney - czy mógłbyś podać, jaka mapę wykorzystywałeś przy zdobywaniu "Gross'a" ??
chodzi mi o jakąś "dwudzieskte piątkę"...ponieważ takowej trudno mi znaleść w sieci (jeszcze trudniej w sklepach w Łodzi..)
znalazłem tylko tą mapę choć nie wiem czy ona zaspokoi moje potrzeby (niestety przekonam się o tym dopiero, jak ją zamówię hehe)...

"Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu, jak ewolucja w kierunku diety wegetariańskiej."

Albert Einstein
09-08-2008 21:11
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
machoney Offline
Przedszkolak

Ilość postów: 17
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 0
Post: #7
 
noe_83 napisał(a):machoney - czy mógłbyś podać, jaka mapę wykorzystywałeś przy zdobywaniu "Gross'a" ??
chodzi mi o jakąś "dwudzieskte piątkę"...ponieważ takowej trudno mi znaleść w sieci (jeszcze trudniej w sklepach w Łodzi..)
znalazłem tylko tą mapę choć nie wiem czy ona zaspokoi moje potrzeby (niestety przekonam się o tym dopiero, jak ją zamówię hehe)...
Cześć !
My mieliśmy jakąś mapę zakupioną w Sklepie Podróżnina w KRK ale niestety nic więcej o tej sprawie nie mogę sobie przypomnieć cry

[Obrazek: bbb.gif]
[Obrazek: ccc.gif]
13-08-2008 12:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
noe_83 Offline
prof. zw. dr hab. inż. GeoForum
****

Ilość postów: 1 069
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 8
Post: #8
RE: Grossglockner/Taury Wysokie - info, jak zdobyć tą górę..
Droga do Kals am Grossglockner (punkt wypadkowy na Grossglocknera/GG) – kierunek przez Poznań, Berlin, Monachium, Innsbruck, do Kals am GG; wariant drugi – kierunek Cieszyn, Cadca, Zylina, Bratyslava, Wiedeń, Salzburg, Spittal, Lienz, Kals am GG. Ten drugi wariant szczególnie polecany, jeśli ktoś zamierza po drodze zwiedzić to i owo… Pamiętajcie o winietach!

Dojazd na camping. Droga na camping prowadzi prosto przez Kals (na rozgałęzieniu dróg jest już drogowskaz na camp), Burg (przejeżdżamy przez mały drewniany most) i dalej prosto (3 km). Przed kolejnym skrzyżowaniem w Spottling – Tauerer skręcamy w lewo (po prawej stronie jest duża tabliczka). Jadąc tą drogą po około 500m dojeżdżamy na camp(duży biały budynek). Jednym słowem dojazd jest banalnie prosty (trafiliśmy tam w nocy podczas burzy przy intensywnych opadach deszczu..)
Zabezpieczenie sanitarne campusu oceniam na 5-. Są ogólnodostępne toalety, natryski, kuchnia (z lodówką), pralnia (pralka automat – cykl prania 2,5€), suszarnia (cykl suszenia 2,5€). Wada – pan/pani/obsługa nie zna języka angielskiego… Ale da się dogadać Wink W recepcji można kupić produkty spożywcze (Goster 2€, woda mineralna 1,5€, pieczywo „Wasa”2,5€, Milka/czekolada 4€)
Wadą samego campu jest podłoże, gdzie rozbija się namiot – jest to trudno przepuszczalne podłoże, gdzie na jego całej powierzchni nawet po średnim opadzie zbiera się woda (tworzy się jedno wielkie rozlewisko). Można bez problemu korzystać z gniazdek (ładowarki, notebooki etc można zabierać ze sobą).
Na campie panuje kultura/atmosfera typowo alpejska – nic nikomu nie ginie… (to nie Polska…)

W Grossdorf jest supermarket (nazywa się SPAR [mam nadzieję, że nie przekręciłem nazwy]); ceny jak przystało na Austrię Wink (przykładowe – makaron „świderki” 500g - ,69 €, zupki „chińskie” - ,72€, piwo Goster- ,89€, shnaps pear 0,5l – 9,90€, pieczywo ciemne (smaczne!) – 2,9€, woda mineralna ,69€, mleko 1,19€, serek „twarożek” ,49€, Milka/czekolada 1,09€, jogurt 150g ,45€, banany 2,09€/kg, jabłka 3,28€/kg (nic innego nie kupowałem Wink )

Dzień pierwszy.
Jak pisałem, na camp dojechaliśmy w nocy, toteż postanowiliśmy się porządnie wyspać, a w pierwszy dzień zrobić sobie „mały” rekonesans. O 10 wyszliśmy z campus celem znalezienia szlaku, którym zamierzaliśmy dostać się do Studlhutte. Do tego schroniska możemy dostać się 2 szlakami: Teischnitztal albo Kalser Glocknerstrasse przez Lucknerhaus (schronisko) i Lucknerhutte (również schronisko). My wybraliśmy ten pierwszy, ponieważ ten drugi to ponad 10 km asfaltem :/ (można go częściowo ominąć, co zresztą czyniliśmy), ale jednak ten asfalt później wynagradza pięknym widokiem na GG.
Dojście do szlaku Teischnitztal – wychodzimy z campus, na pierwszym skrzyżowaniu w lewo, później na skrzyżowaniu w prawo (a dokładnie prosto – w lewo odbija droga do Moaalm). Jesteśmy na szlaku Teischnitztal do Studlhutte. Na początku, około kilometra droga asfaltowa, później jest rozgałęzienie i odbijamy w prawo. Tutaj zaczyna się żwirówka i niezliczone zakręty (dokładnie jest ich 20 :] ). Dzięki zakrętom szybko nabieramy wysokości, na północy widzimy piękną płytę skalną, najprawdopodobniej Brettewand (z kumplem oceniliśmy jej wysokość na około 300m). Po około 45 min dochodzimy do bardzo ciekawego hmm, kanionu V-kształtnego czy czegoś w tym stylu. Bardzo ładnie to wyglądało. Po 1h15min dochodzimy do Teischnitztal i zaczyna się urokliwa dolinka U-kształtna, a ryczący w czeluści potok zamienia się w leniwą, meandrująca (ojj, meandry tam pięknie wyglądaly!) rzeczkę, która zasilana jest wodą z lodowca (charakterystyczne, turkusowe zabarwienie). Stąd widać już czoło lodowca Teischnitzkees. Do tego momentu (i dalej dolinką) prowadzi również szlak rowerowy (o ile lubię ostrą jazdę, to osobiście bałbym się tam zjechać…). Dalej, cały czas idziemy w zasadzie zboczem, trawersując Figerhrm i Freiwandspitze i nabierając wysokości. Po około 2,5 godzinach dochodzimy do schroniska Studlhutte; 2802 m n.p.m. (zobaczymy je dopiero około 200m przez nami).
I jeszcze jedna sprawa z tymi czasami – na dole i w przewodniku było podane, że wejście tym szlakiem do Studlhutte zajmuje 5h, my to zrobiliśmy w 2,5.
Niestety pogoda nas nie rozpieszczała – było okropnie wietrznie, a GG był w chmurach :/ devil
Z kumplem postanowiliśmy, że wejdziemy jeszcze na (chyba) Schere i dojdziemy do lodowca, żeby zobaczyć jak on wygląda. Tędy prowadzi szlak Route Studlgrat (trudniejszy, techniczny szlak na GG; wymaga asekuracji). Zajęło nam to kolejną 1godzinkę. Po oględzinach zeszliśmy do Studlhutte i postanowiliśmy, że do campu zejdziemy szlakiem Kalser Glocknerstrasse przez Lucknerhaus i Lucknerhutte. Szlak dobrze oznakowany i BARDZO ruchliwy. W zasadzie cały czas kogoś mijaliśmy, wyprzedzaliśmy! devil (na poprzednim przez Teischnitztal poza „Milkami” Wink i świstakami ;] nie spotkaliśmy żywego ducha Big Grin ). Po minięciu Lucknerhutte doszliśmy do Lucknerhaus. Tutaj jest parking, można tutaj spokojnie podjechać samochodem, w zasadzie wszyscy, którzy wchodzą na GG podjeżdżają tutaj samochodem i stąd startują. Oczywiście ludzi DUŻO devil . Stąd też robione są te piękne fotki GG (niestety ja nie mam takowych; jak wcześniej wspomniałem – GG był w chmurach).
Od Lucknerhaus zaczyna się asfalt i tak jest 7km, aż do skrzyżowania w Kals/Burg (w pewnym momencie, po ostrym zakręcie w prawo można wejść na szlak-schodząc z drogi w prawo, co prawa nie jest on jakoś super oznakowany, ale lepszy ten niż asfalt). Później na skrzyżowaniu w prawo i po 3 km (znowu asfaltem :/ ) jesteśmy na campie. Cały ten rekonesans zajął nam 9 godzin i przyznam, że byliśmy koszmarnie zmęczeni Sad . Mimo tego postanowiliśmy, że GG zaatakujemy w następny dzień, bo nasza „pogodynka” poinformowała nas, że w środę i w czwartek nad Tyrolem będą przechodzić chłodne fronty…
Jeszcze tego samego dnia spakowaliśmy swoje plecaki, naszykowaliśmy sobie już śniadanie i zjedliśmy obfitą kolacje. Postanowiliśmy wstać o 2, po to, aby najpóźniej o 3 wyjść z campu.

Fotki z wyprawy

relacja będzie sukcesywnie uzupełniana

"Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu, jak ewolucja w kierunku diety wegetariańskiej."

Albert Einstein
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-09-2008 23:05 przez noe_83. Edit Reason: )
16-09-2008 22:17
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
carenza Offline
nadużywająca diabła tasmańskiego

Ilość postów: 2 444
Dołączył: Sep 2005
Reputacja: 10
Post: #9
RE: Grossglockner/Taury Wysokie - info, jak zdobyć tą górę..
SPAR - tani dyskont spożywczy, popularny w wielu krajach europejskich. nazwa zapewne od słowa "sparen" - oszczędzać devil

[Obrazek: wistpanomwj3.jpg]
"Cóż tam ten tłum dostrzega
Trwający w zachwyceniu
Coś mówi - spróbuj z nimi
Coś mówi - zostań w cieniu."
16-09-2008 22:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
machoney Offline
Przedszkolak

Ilość postów: 17
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 0
Post: #10
RE: Grossglockner/Taury Wysokie - info, jak zdobyć tą górę..
Tu znajdziesz też trochę informacji:
Alpy - Grossglockner

O jakiej porze się wybierasz ?

[Obrazek: bbb.gif]
[Obrazek: ccc.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-09-2008 00:24 przez machoney. Edit Reason: )
18-09-2008 00:22
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
carenza Offline
nadużywająca diabła tasmańskiego

Ilość postów: 2 444
Dołączył: Sep 2005
Reputacja: 10
Post: #11
RE: Grossglockner/Taury Wysokie - info, jak zdobyć tą górę..
już był i wrócił i zaczął nawet relacje Tongue

[Obrazek: wistpanomwj3.jpg]
"Cóż tam ten tłum dostrzega
Trwający w zachwyceniu
Coś mówi - spróbuj z nimi
Coś mówi - zostań w cieniu."
18-09-2008 00:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
machoney Offline
Przedszkolak

Ilość postów: 17
Dołączył: Aug 2008
Reputacja: 0
Post: #12
RE: Grossglockner/Taury Wysokie - info, jak zdobyć tą górę..
(18-09-2008 00:24)carenza napisał(a):  już był i wrócił i zaczął nawet relacje Tongue
No to gratulacje !!
Czekam na takie same widoki jakie ja miałem:
Zdjęcia - Grossglockner

Pozdrawiam
Machoney

[Obrazek: bbb.gif]
[Obrazek: ccc.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2008 20:06 przez machoney. Edit Reason: N/A)
19-09-2008 20:05
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lazik2009 Offline
Nieobecny

Ilość postów: 2
Dołączył: Oct 2008
Reputacja: 0
Post: #13
RE: Grossglockner/Taury Wysokie - info, jak zdobyć tą górę..
Witam, wybieram się w przyszłym roku na przełomie maja czerwca na Grossglockner, może mi coś ktoś podpowie na temat tej góry; jak rownież mogę kogos zabrać bo jadę własnym transportem, pozdrówka wszystkimSmile))

Edit: zachęcam do używania polskich znaków. Mod Arr
nie podwajamy tematów...
edit by noe_83
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-10-2008 16:33 przez noe_83. Edit Reason: )
23-10-2008 14:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
noe_83 Offline
prof. zw. dr hab. inż. GeoForum
****

Ilość postów: 1 069
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 8
Post: #14
RE: Grossglockner/Taury Wysokie - info, jak zdobyć tą górę..
nie wiem czego oczekujesz... większośc praktycznych informacji zawartych jest w poście powyżej.

a tak w ogóle to bardzo przyjemna góra ten GG...

"Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu, jak ewolucja w kierunku diety wegetariańskiej."

Albert Einstein
26-10-2008 20:01
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
lazik2009 Offline
Nieobecny

Ilość postów: 2
Dołączył: Oct 2008
Reputacja: 0
Post: #15
RE: Grossglockner/Taury Wysokie - info, jak zdobyć tą górę..
Witaj noe_83, czy mozna lub czy jest tam taki szlak ktorym ewentualnie mozna wejsc w pojedynkę?pytam tak asekuracyjnie bo nie mam odwaznych wspolnikow na taki wyjazd a nie lubie jezdzic w gory ze zorganizowanymi wyprawami z biur turystycznych? moze kogos znajdę do przyszlego roku
27-10-2008 08:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 

Otrzymałeś odpowiedź na swoje pytanie? Nie zapomnij podziękować :). Wystaw ocenę w gwiazdkach!


Skocz do: