Pokaż nowe posty | Oznacz wszystkie jako przeczytane | Szukaj
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 4.5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[dyskusja] globalne ocieplenie
Autor Wiadomość
carenza Offline
nadużywająca diabła tasmańskiego

Ilość postów: 2 444
Dołączył: Sep 2005
Reputacja: 10
Post: #1
[dyskusja] globalne ocieplenie
[Obrazek: gaciewr4.th.jpg]


w tym temacie możemy dyskutować o globalnym ociepleniu i wstawiać sznurki do artykułów z tym związanych.

jeszcze takiego nie było !! Big Grin

[Obrazek: wistpanomwj3.jpg]
"Cóż tam ten tłum dostrzega
Trwający w zachwyceniu
Coś mówi - spróbuj z nimi
Coś mówi - zostań w cieniu."
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-09-2008 14:53 przez snaakee. Edit Reason: N/A)
12-09-2008 20:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
carenza Offline
nadużywająca diabła tasmańskiego

Ilość postów: 2 444
Dołączył: Sep 2005
Reputacja: 10
Post: #2
RE: globalne ocieplenie
http://wiadomosci.onet.pl/1824842,16,item.html więcej lodu.
znowu się nie podłączyło... podłączanie musi działać pewnie przez 12 godzin?

[Obrazek: wistpanomwj3.jpg]
"Cóż tam ten tłum dostrzega
Trwający w zachwyceniu
Coś mówi - spróbuj z nimi
Coś mówi - zostań w cieniu."
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-09-2008 14:29 przez carenza. Edit Reason: )
13-09-2008 14:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
snaakee Offline
Administrator
*******

Ilość postów: 1 713
Dołączył: Jan 2006
Reputacja: 5
Post: #3
RE: [dyskusja] globalne ocieplenie
Odświeżając temat globalnego ocieplenia, które jest przez ostatnie kilka lat na ustach wszystkich (gorętszy temat to chyba tylko uprawnienia na emisję CO2), to ciekawe informacje na temat wpływu topniejącego lodu na zachowanie zwierząt znalazłem na onecie dzisiaj - Topniejący lód wywołuje akty kanibalizmu.

Co do samych misi polarnych, o których jest mowa w tekście, czy niedźwiedzi wogóle, to one nawet bez kurczenia się lodu zabijają czasem młode, choć oczywiście nie w celach konsumpcyjnych.

Jeżeli chodzi zaś o sam problem globalnego ocieplenia, to Stany Zjednoczone, które się poczuwają bardzo, mogłyby przestać przejawiać hipokryzję w tym temacie.
Jak dotąd nie poczuwają się do limitów emisji CO2, a ostatnio nawet przebąkują o eksploracji swojego szelfu w poszukiwaniu ropy naftowej. Może zamiast spalać ropę całego świata, przerzucą się na transport publiczny?

Druga kwestia, trochę statystyczna. Chciałbym zobaczyć oczyszczony szereg. Tzn. wpływ działalności człowieka, bez zmian aktywności słońca, naturalnych zmian klimatycznych. Wszak mieliśmy naturalne ochłodzenie w postaci Małej Epoki Lodowcowej, to może teraz jakieś naturalne ocieplenie...

Czekam na słowa krytyki Wink.

pozdrawiam,
GeoZone.pl - serwis geograficzny
24-09-2008 19:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
noe_83 Offline
prof. zw. dr hab. inż. GeoForum
****

Ilość postów: 1 069
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 8
Post: #4
RE: [dyskusja] globalne ocieplenie
Moje skromne zdanie tutaj padnie...
Kojarzysz może Hipotezę Gai?? Homeostazę? Koewolucjonizm? Optymalizację czy geofizjologizm Gai??

Tak naprawdę moglibyśmy porozmawiać na temat Globalnych Zmian Klimatycznych gdybyś te wszystkie teorie poznał Wink

A gadanie, że klimat się zmienia ble ble ble – oczywiście że się zmienia, odkąd powstała nasza planeta – Ziemia… I my już tego nie zmienimy.
A jaki jest nasz udział w tych zmianach? Obecnie, myślę, że nie większy niż 25 %

Ale, hmm, media i nie tylko (za)zrobiły swoje na „Globalnym ociepleniu”

A teraz odrobinę teorii:
Porównanie składu wody oceanicznej i atmosfery dzisiejszej Ziemi i hipotetycznej (teoretycznej) Ziemi w stanie równowagi.

-------substancja----Ziemia rzeczywista------Ziemia w stanie równowagi
--Powietrze
------dwutlenek węgla-----0.03-------------------------98
------azot-----------------78---------------------------1
------tlen------------------21---------------------------0
------argon------------------1---------------------------1

--Ocean
------woda -----------------96--------------------------85
------sól-------------------3.5--------------------------13

Nie mogłem wkleić tabelki, więc to tak przedstawiłem..
Zwróć szczególną uwagę na tlen Wink
Mówi Ci to coś?

"Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu, jak ewolucja w kierunku diety wegetariańskiej."

Albert Einstein
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-09-2008 22:42 przez noe_83. Edit Reason: N/A)
24-09-2008 22:33
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
snaakee Offline
Administrator
*******

Ilość postów: 1 713
Dołączył: Jan 2006
Reputacja: 5
Post: #5
RE: [dyskusja] globalne ocieplenie
No cóż, wygląda to tak, jakby Ziemia ostatni raz w stanie równowagi była długo przedtem, gdy pojawiło się na niej życie Big Grin.

pozdrawiam,
GeoZone.pl - serwis geograficzny
24-09-2008 23:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
noe_83 Offline
prof. zw. dr hab. inż. GeoForum
****

Ilość postów: 1 069
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 8
Post: #6
RE: [dyskusja] globalne ocieplenie
TEORETYCZNIE Big Grin
A wiesz, że jak powstawało na Ziemi życie, to słońce było min. 25% bardziej aktywniejsze? Wink

"Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu, jak ewolucja w kierunku diety wegetariańskiej."

Albert Einstein
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-09-2008 23:17 przez noe_83. Edit Reason: )
24-09-2008 23:15
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
hasiak27 Offline
Uczeń

Ilość postów: 41
Dołączył: May 2008
Reputacja: 0
Post: #7
RE: [dyskusja] globalne ocieplenie
Media swoją drogą ludzie swoją drogą . Od lat uczą nas w szkołach że jesteśmy źli produkujemy dwutlenek węgla i zabijamy siebie i naszą kochaną matkę Ziemię. A wychodzi na to że jesteśmy w błędzie tak mam to roumieć noe_83?? Bo już sama nie wiem...

'to co myśle o świecie nie musi być typowe
ale ważne jest by rozumieć się nim padną pierwsze słowa'
26-09-2008 00:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
snaakee Offline
Administrator
*******

Ilość postów: 1 713
Dołączył: Jan 2006
Reputacja: 5
Post: #8
RE: [dyskusja] globalne ocieplenie
Moim zdaniem fakt, że media przeceniają wpływ człowieka, jest ok. Bo nie tylko dwutlenek węgla produkujemy, ale zagrażamy rzadkim gatunkom, rozkradamy surowce mineralne. A tak przynajmniej jest haslo, pod którego auspicjami można wzywać do opamiętania się i proekologicznej (czynnej, nie biernej) postawy.

Tak na marginesie ostatnio się przekonałem, jak często popieramy ekologiczne działania, ale sami nic nie robimy w tym kierunku.

pozdrawiam,
GeoZone.pl - serwis geograficzny
26-09-2008 01:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
noe_83 Offline
prof. zw. dr hab. inż. GeoForum
****

Ilość postów: 1 069
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 8
Post: #9
RE: [dyskusja] globalne ocieplenie
Globalne ocieplenie a zmiany środowiska to (pośrednio) co innego (na mój rozum Wink ) To drugie jest bardziej obszerne (chyba..)..

Kasiak27 - własnie tutaj tkwi cały problem Big Grin
Nie jesteśmy jedynym i wyłącznym czynnikiem zmian środowiska/atmosfery/klimatu. Bo niby czemu 100 mln lat temu były interglacjały/ocieplenia? Też człowiek macał w tym palce ? :/ (oczywiście że nie, bo jeszcze wtedy go nie było...). A jednak ocieplenia były powszednie Smile Czemu ?? Dobre pytanie. Jak byśmy (po)znali odpowiedź na to pytanie, pewnie ległby w gruzach stereotyp człowieka, który jest odpowiedzialny za globalne ocieplenie.
Ale wróćmy go tych gazów. Ciekawa sprawa z nimi (i z mediami). Za wiki, "metan jest gazem cieplarnianym, którego potencjał cieplarniany jest 21 razy większy niż dwutlenku węgla..." - ktoś z Was o tym wiedział? Pewnie niewielu... A czemu?? Czyzby media Wam tego nie przekazały? A wiecie, ile jest metanu zmagazynowanego w szelfach kontynentalnych, w warstwie dennej oceanów w postacji hydratu metanu? (już o nim wspominałem na forum!) "Niektóre szacunki mówią, iż ilość węgla zawartego w hydratach dwukrotnie przekracza ilość zgromadzoną w złożach pozostałych kopalin" (za wiki). A do tego dochodzą jeszcze obszary długoletniej zmarzliny, bagna/tereny podmokłe na Syberii/w Kanadzie. "Bardzo duże złoża znajdują się w Kanadzie i u jej wybrzeży. Szacowane są 44 - 810 bilionów m3 metanu. Dla porównania znane światowe zasoby gazu ziemnego wynoszą 154 biliony m3" - wiki.
A teraz najgorsze - ponad połowa tych zasobów (morskich) jest niestety niestabilna :/ (Hydrat metanu)" jest to ciało stałe stabilne jedynie w określonych warunkach - do około 18°C przy ciśnieniu 15 MPa i około 2°C przy ciśnieniu 3,1 MPa". Najczarniejszy scenariusz dla środowiska na Ziemi? Choćby 1% tych zasobów uwlania się do atmosfery, a to skolei pociąga za sobą reakcje łańcuchową, atmosfera się ogrzewa (bo przecież to gaz cieplarniany!) i następuje dalsze uwalnianie hydratu... Temperatura atmosfery wzrasta o (hipotezuje) 10 stC, obszary pustynnieją, zwiększa się albedo Ziemi, następuje ochłodzenie, przychodzi kolejna epoka lodowcowa...
ps. pomyślcie, co by się stało, jeśliby w ciągu np 10 lat uwolnione zostały całe zasoby węgla z hydratu. To tak, jakby spalić całe znane zasoby kopalin w ciągu 10 lat... Pozostawiam Wam to do wyobrażenia.

A jeśli już jesteśmy przy tym metanie - wiecie, od kiedy nastąpił gwałtowny wzrost tego gazu w atmosferze (za badaniami lodu na Grenlandii i Antarktydzie)? 8000 lat temu. Teraz troche historii - co się w tym czasie rozwijało? Czy nie chińska cywilizacja? Czy nie powstawały wtedy chińskie pola uprawne/ryżowe? A przecież ryż to teren podmokły-->metan... Ciekawe. Coraz więcej naukowców przychyla się do teorii, że to już wtedy zaczął sie proces zmian klimatycznych (co prawda na jego efekt trza było "nieco" poczekać). Być może miał tu miejsce "efekt motyla" ?

W każdym bądź razie, człowiek na Ziemi jest tylko kukiełką - zabawką w szponach natury. O jej potędzę nie możemy zapominać (przykładów chyba podawać nie muszę).

I jeszcze jeden, trafny cytat:
„Zgodnie z hipotezą Gai jesteśmy częścią większej całości. Nasz los zależy nie tylko od tego, co zrobimy dla nas samych, ale także od tego co zrobimy dla całej Gai. Jeśli ją skrzywdzimy pozbędzie się nas – dla dobra wyższej wartości jaką jest życie” - Vaclav Havel odbierając 4. lipca 1994 roku Medal Wolności nadany mu przez Stany Zjednoczone Ameryki.


A czy My, teraz, żyjąc sobie w mieście,wpływamy na klimat? Pewnie tak. I jak byśmy żyli na wiosce, też byśmy wpływali. Klimat pozostałby bez antropogenicznego wpływu, gdyby człowiek znikł z Ziemi...
Ale bezsensu i bezpodstawne są głosy, że np. używając jednorazowych siatek szkodzimy środowisku/zmieniamy klimat (obecnie bardzo głośna kampania prowadzona w Łodzi, w marketach teoretycznie nie powinno być siatek jednorazowych). czemu? Naukowcy z innych miast przeprowadizli badania. Stwierdzono, że "torba ekologiczna" dorówna żywotności 250 jednorazowych siatek. Obliczono ilość energii niezbędnej do produkcji 250 "jednorazówek" i torby ekologicznej. Wyszło na jaw, że te torebki ekologiczne wymagają aż 37x więcej energii do swojej produkcji, niż jej "rywalki". Ale przyznaje racje - jej biodegradalność jest znacznie trudniejsza (choć wystarczy ja wrzócić do pojemnika na plastik - i zostanie przerobiona...)

"Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu, jak ewolucja w kierunku diety wegetariańskiej."

Albert Einstein
26-09-2008 21:20
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
carenza Offline
nadużywająca diabła tasmańskiego

Ilość postów: 2 444
Dołączył: Sep 2005
Reputacja: 10
Post: #10
RE: [dyskusja] globalne ocieplenie
http://podpisdlaklimatu.vattenfall.pl

podpiszmy się, stwórzmy symboliczną figurkę !

[Obrazek: wistpanomwj3.jpg]
"Cóż tam ten tłum dostrzega
Trwający w zachwyceniu
Coś mówi - spróbuj z nimi
Coś mówi - zostań w cieniu."
09-10-2008 19:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Olivia Soprano Offline
Student

Ilość postów: 290
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 1
Post: #11
RE: [dyskusja] globalne ocieplenie
Dbajmy o klimat dla ludzi i świata żywego TERAZ, nie dla Ziemi, która... Wiadomo (lub nie) jak toczyła się jej historia, zresztą @noe pokazał fajną tabelkę.

Dla tych z Krakowa - w poniedziałek 13 września w ING UJ (Oleandry 2a) o godzinie 17 w sali 102 (1 p.) odbędzie się referat Polskiego Towarzystwa Geologicznego, nie pamiętam, kto, ale pamiętam, że o geologicznym unieszkodliwianiu CO2 i czy jest to możliwe.
Nie pytajcie się mnie o to, bo sama dowiem się tego na referacie Wink
zapraszam! wstęp wolny

NATO - NAprzód TOwarzysze
10-10-2008 21:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
noe_83 Offline
prof. zw. dr hab. inż. GeoForum
****

Ilość postów: 1 069
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 8
Post: #12
RE: [dyskusja] globalne ocieplenie
CO2 tak jak metan możemy (na przykład) zamrozić i skladować go w "bezpiecznym miejscu" np. na dnie ocanów jako hydrat dwutlenku węgla. Warunki są niby proste - odpowiednio niska temperatura oraz odpowiednio wysokie ciśnienie (jedno zależne od drugiego naturalnie - im wyższa temeratura, tym musi być wyższe ciśnienie, im temperatura niższa, tym cisnienie wyższe ianalogicznie odwrotnie Wink ).
Dodam, że to ciekawy temat..
Olivia, czekam na obszerną relacje z tego wykładu Wink

"Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu, jak ewolucja w kierunku diety wegetariańskiej."

Albert Einstein
10-10-2008 22:35
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
radek_3131 Offline
Licealista

Ilość postów: 165
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 5
Post: #13
RE: [dyskusja] globalne ocieplenie
Może na początku się przywitam, gdyż jestem nowy na tym forum. Nazywam się Radek (co można po nicku się domyśleć), mam 17 lat mieszkam w Pabianicach. Od małego dziecka interesuję się geografią, dlatego też trafiłem do klasy geograficzno-historycznej. Smile Mam nadzieje, że na tym forum dołączę do ciekawych dyskusji z ludźmi o podobnych zainteresowaniach co ja.

No dobra koniec lekkiego offtopica.

Moim zdaniem nie mamy za dużo wpływu na globalne ocieplenie. Podobno zanieczyszczenia powietrza, które człowiek wytwarza w fabrykach/elektrowniach/podczas transportu drogowego (niepotrzebne skreślić) stanowią tylko 1/10 wszystkich zanieczyszczeń wytwarzanych w ciągu roku przez Ziemię. Naturalnymi zanieczyszczeniami są np. wybuchy wulkanów (metan, dwutlenek siarki). Również zwierzęta wytwarzają metan (owce). Człowiek i zwierzęta podczas oddychania wytwarza dwutlenek węgla. Najgorszymi zanieczyszczeniami, które człowiek wytwarza to zanieczyszczenia powstałe podczas lotu samolotem (godzinny lot samolotem = roczna jazda samochodem). Mówi się, że teraz gwałtownie wzrosła temperatura powietrza z powodu zanieczyszczeń, a przecież kiedyś nie było fabryk/elektrowni/samochodów (znów niepotrzebne skreślić), a nadchodziły epoki chłodniejsze (nie koniecznie zlodowacenia) i cieplejsze. Np. Epoki cieplejsze były gdy: Jezus się rodził, wikingowie dopłynęli do Grenlandii i tam się osiedlili (gdyby nie ta cieplejsza epoka, to na pewno nie założyli by tam kolonii), od XIV do XVIw (dlatego Krzyżacy smażyli się na polach koło wsi Grunwald Big Grin), i teraz. Epoki chłodniejsze były pomiędzy epokami cieplejszymi. Dla przykładu historycznego powiem, że państwo Azteków (jedyna cywilizacja prekolumbijska, która nie została pokonana przez Corteza w 1517r.) upadło przez nieznaczne ochłodzenie klimatu, gdyż warunki klimatyczne nie pozwalały na uprawę roli. Również wojska Napoleona marzły podczas ataku na Rosję. Kiedyś zimą można było na piechotę dojść do Szwecji. Nawet po drodze były tworzone bary. A podczas II wojny światowej potężne mrozy były codziennością. Chyba nie muszę wspominać o tym, że przez te lata ilość dwutlenku węgla w atmosferze raz rosła a raz malała. Ba! Nawet podczas epoki lodowcowej ilość dwutlenku węgla była bodaj 4 krotnie większa niż teraz. Skąd tyle tego dwutlenku węgla podczas epoki lodowcowej? Może w innym rejonie Ziemi była większa aktywność wulkaniczna? A może po prostu lądolód, który dotarł na "za gorące" rejony roztapiał się w wyniku czego dwutlenek węgla dostawał się do atmosfery? Niestety nie jesteśmy w stanie tego dokładnie zbadać, ze względu na odległość czasu dzielącą nas między czasami obecnymi a zlodowaceniem bałtyckim (11,5tys lat temu). Kolejną rzeczą, która może mieć znaczący wpływ na klimat to zmienna aktywność słońca. Niestety człowiek nie ma na to wpływu. Dowodem może być to, że klimat nie ociepla się tylko na Ziemi. Ociepla się również na innych planetach m.in marsie, księżycach i asteroidach. Na to wpływ może mieć tylko Słońce. Dotychczas uważano, że zmienna aktywność Słońca wpływa na temperaturę na Ziemi zaledwie w częściach procenta. W "Geophysical Research Letters" ukazał się raport uczonych z Duke University, którzy stwierdzili, że Słońce wpływa na nasz klimat przynajmniej w 30%. W wywiadzie dla "National Geographic" Abdusamatow stwierdził, że udział człowieka w globalnym ociepleniu jest mały. W innym wywiadzie opublikowanym przez serwis LiveScience powiedział, że mechanizmy odpowiedzialne za ogrzewanie i schładzanie powierzchni Marsa i Ziemi zawsze były podobne. Nie zgadza się z tym Jeffrey Plaut, dyrektor naukowy misji Mars Odyssey. Jego zdaniem, zmiany temperatury Marsa są związane z nieregularnością jego orbity. Chodzi o tzw. cykle Milankovicia, czyli okresowe zmiany orbity planety. Mars podczas ruchu wokół Słońca przybliża się do niego, a później oddala. Te zmiany trwają setki lub tysiące lat, więc to nie Słońce mocniej świeci, lecz Mars jest bliżej Słońca. Ten argument tylko z pozoru jest rozstrzygający. Orbita Ziemi też nie jest stała i także podlega cyklom Milankovicia. Okresy, w których Ziemia zbliżała się do Słońca, były cieplejsze. patrząc z innej perspektywy można powiedzieć, że wędrówka kontynentów też zmieniła klimat. Pomyśleć, że tereny dzisiejszej Polski znajdowały się kiedyś na drugiej półkuli. Ale na wędrówkę kontynentów potrzeba milionów lat, bo rocznie płyty litosfery przesuwają się zaledwie o kilka cm. Na koniec chciałem dodać (ale tutaj nie wiem czy to jest do końca prawdą), że prądy morskie też mogą zmieniać klimat. Zimne prądy wysuszają, a ciepłe zwiększają wilgotność powietrza.

Reasumując można dojść do wniosku, że człowiek ma znikomy wpływ na klimat.

Jeżeli coś napisałem źle (w co wątpię, bo uważnie psiałem) to proszę mnie poprawić.

Z góry przepraszam za wszystkie błędy stylistyczne (jeżeli takie były), gdyż stylistyka nie jest moją mocną stroną.

[Obrazek: u3659y2011v3.gif]
10-11-2009 01:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Kingis Offline
Nieobecny

Ilość postów: 2
Dołączył: Feb 2010
Reputacja: 0
Post: #14
RE: [dyskusja] globalne ocieplenie
Witam!
Przepraszam, że z takim opóźnieniem, ale jestem świeża na forum, a temat mnie zainteresował, w związku z czym chciałabym wtrącić kilka słów.
1. owszem, metan i dwutlenek węgla mogą być bardzo istotne, ale myślę, że warto przede wszystkim zastanowić się nad... wodą. Para wodna jest uważana za najważniejszy gaz cieplarniany.
2. Biorąc po uwagę ilość gazów cieplarnianych emitowanych przez człowieka, to nasz wpływ na zmiany klimatu ledwie sięga 5%.
3. Wspominaliście o Małej Epoce Lodowej w XIX w. - myślę, że warto ją przy okazji powiązać z Rewolucją Przemysłową, co jednak troszkę obala teorię wpływu człowieka na zmiany klimatu.
4. Bardzo łatwo poddać w wątpliwość metody stosowane przez IPCC w ich badaniach, np. lokalizację stacji pomiarowych, interpretację danych (polecam artykuł z Rzepy http://www.rp.pl/artykul/422587.html - jeden z wielu na ten temat, ale dosyć trafnie oddaje źródła informacji IPCC)
5. Polecam także film "The Grat Global Warming Swindle", w którym różni naukowcy wypowiadają się na temat wiarygodności IPCC oraz alternatywnych teorii dotyczących przyczyn zmian klimatu. Osobiście uważam teorię o wpływie Słońca za bardzo interesującą i ciekawi mnie, jak to się rozwinie.

Pozdrawiam!
10-02-2010 15:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
noe_83 Offline
prof. zw. dr hab. inż. GeoForum
****

Ilość postów: 1 069
Dołączył: Mar 2007
Reputacja: 8
Post: #15
RE: [dyskusja] globalne ocieplenie
(10-02-2010 15:15)Kingis napisał(a):  (..)warto przede wszystkim zastanowić się nad... wodą. Para wodna jest uważana za najważniejszy gaz cieplarniany(...)
którego ograniczenie emisji jest bardzo trudne (żeby nie powiedzieć - niemożliwe.. bo jak ograniczyć parowanie ze Wszechoceanu?)..a elektrownie, samochody, domostwa... to jest promil ogółu H2O przedostającej się do atmosfery?

"Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu, jak ewolucja w kierunku diety wegetariańskiej."

Albert Einstein
12-02-2010 22:38
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 

Otrzymałeś odpowiedź na swoje pytanie? Nie zapomnij podziękować :). Wystaw ocenę w gwiazdkach!


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  [dyskusja] Czy Polska powinna mieć elektorwnię jądrową?? luca 15 10 746 12-10-2008 19:54
Ostatni post: carenza

Skocz do: